Esmeralda wyszykowała się do Baśniowa - ale zanim
tam dotarła - na szybciutko powstało kilka fotek,
bo potem to tylko one mi zostaną ;P
spotkanko pt. "Dziewczęta, mam dla Was lalki" -
lotem błyskawicy z dnia na dzień dogadane,
uskutecznione w poniedziałek - ale o tym
sukienka przez całą swą długość - wiązana gorsetowo :)
szkoda, że nie widać na fotkach realnej,
morskiej barwy tegoż kompleciku :(
petrolkowy zestaw cudnie podkreśla kolorystykę
owej pięknotki - jasna oprawa okularów dodaje
lekkości do prawie wakacyjnego image'u :DDD
sukienusia barwy bezchmurnego letniego nieba...
na poniższych fotkach chyba najwyraźniej
widać w końcu, iż te trzy komplety jednak
różnią się barwą - mnie na żywo podoba się
zestaw, który otwiera tę sesję - lekko morski
(pierwsza od lewej torebunia)
Zurineczko - dbaj, proszę, o Esmeraldę ☺
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
a jak dokazywały obie siostrzane Tylerki - to już inną razą :)))